A co jeżeli... Ja też kandyduję?

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
Dzień dobry wszystkim!

Zbliżają się wybory do Sejmu LXIX (czy jak kto woli 69.) kadencji. Są to wybory, które wydają się być ciekawe, ze względu na dużą ilość kandydatów, aktywną jak na warunki sarmackie kampanią wyborczą oraz naprawdę ciekawymi kandydaturami, które sprawiają, że wybór wcale nie jest tak oczywisty, jakby mógł się wydawać.

To jest również wybór przyszłości Księstwa Sarmacji na najbliższe 3 miesiące. Nie możemy pozwolić na to, aby był to wybór w ciemno. Dlatego też chciałbym powiedzieć – kandyduję. Ale nie w wyborach sejmowych. Zachęcany od pewnego czasu przez różne osoby, chciałbym już teraz przedstawić swoją kandydaturę na urząd Kanclerza Księstwa Sarmacji.

Jest to kolejny urząd, który przez znikające z Księstwa osoby został obdarty z swojej elitarności. Nie można o to winić jednostek, gdyż faktycznie należy pamiętać, że świat realny pozostanie tym ważniejszym. Niemniej uważam, że jestem w stanie przywrócić mu świetność oraz swego rodzaju wyjątkowość.

Kanclerz to urząd, który ma przede wszystkim za zadanie administrację wewnętrzną oraz utrzymywanie porządku. Ostatnimi czasami mamy problem z zalegającymi wnioskami, które znacząco utrudniają funkcjonowanie Sarmacji oraz zniechęcają do dalszego wykazywania się aktywnością w pewnych dziedzinach. Planuję wobec tego upłynnić Radę Ministrów, sprawiając, że każdy minister będzie mógł akceptować oraz zrealizować większość możliwych wniosków.

Dodatkowo uważam, że najważniejszym niezależnym od reszty ministerstwem musi pozostać Ministerstwo Finansów. Jest to bardzo brudna i niewdzięczna robota, której podejmują się tylko osoby najbardziej wytrwałe. Zdecydowałem się wobec tego zaproponować to jedno ministerstwo najbardziej wiarygodnej i doświadczonej osobie, jaką jest Jan Magov-Zaorski, który wstępnie wyraził aprobatę wobec podjęcia się tego urzędu.

Pozostałe Ministerstwa będą administrowane przeze mnie oraz Podkanclerzego osobiście. Dodatkowo zostaną powołani ministrowie „pomocniczy”, dziedziczący kompetencje z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Ministerstwa Kultury, Ministerstwa Sportu oraz Ministerstwa Stanu. Wszystkie działania ministrów będą nadzorowane przez Kanclerza oraz Podkanclerzego, którzy będą mogli - w uzasadnionym przypadku - unieważnić decyzję Ministra.

W tym celu zamierzam ponownie uchwalić Zarządzenie ws. organizacji Rady Ministrów, aby odpowiadało ono warunkom pracy, jakie chcę wprowadzić w RM. Dodatkowo chciałbym, aby model Rady Ministrów, który zostanie przeze mnie stworzony nie był ponownie zmieniany, co również zostanie zawarte w zarządzeniu.

Bardzo ważna z punktu widzenia aktywności, jest również jej animacja. Dlatego też planuję wyłuskać to, co mamy najlepsze i pokazać to na górze. Z pewnością aktywności nabierze Kącik Propagandowy, który nie zmienił się od książęcej koronacji, mającej miejsce prawie 2 miesiące temu. Uważam, że mamy wiele ciekawych miejsc, które warto pokazać i zachęcić do aktywności.

Znamy również nowego prezesa Sarmackiej Ligi PiłkarskiejJoahima von Ribertropa, z którym mam nadzieję uda się nawiązać ścisłą współpracę. Uważam, że aktywność w SLP powinna być również honorowana w Sarmacji, więc odnoszący zwycięstwa oraz aktywni na łamach X11 będą otrzymywali dodatkowe profity w Księstwie, w postaci nagród pieniężnych oraz Punktów za Aktywność Pozasystemową.

Dodatkowo na miejsce w Kąciku Propagandowym bezpłatnie będą mogli liczyć organizatorzy różnych przedsięwzięć, konkursów oraz akcji narracyjnych. Sam również będę starał się oferować w miarę możliwości tę placówkę oraz zachęcał do korzystania z możliwości, jaką ona daje.

Kolejnym ważnym miejscem, którym chciałbym się zająć jest – nazywany już tak tylko umownie – Rotator. Chciałbym – w porozumieniu z Naczelną Izbą Architektury – wprowadzić zmiany, usprawniające dodawanie grafiki do niego już w momencie publikacji artykułu.

Co więcej, postaram się zwrócić uwagę na Grodziską Agencję Prasową, której część na stronie głównej mogłaby być większa.

Oczywiście, zawsze będę starał się wykazywać tak dużą aktywnością, na ile to tylko będzie możliwe oraz pożądane. Kanclerz powinien być drugim (zaraz po Księciu) wzorem do naśladowania przez obywateli i przykładem zamierzam świecić.

Jak wspomniałem na początku, zależy mi na tym, aby Kanclerz stał się trochę bardziej wyjątkowy. Zamierzam spróbować wrócić do systemu wyboru Kanclerza w wyborach powszechnych. Pozwoli to odświeżyć trochę politykę wewnętrzną. Walka o głos obywateli może pozwoli również na szersze akcje dziennikarskie, a trochę węższe grono kandydatów niż w wyborach sejmowych – na debatę przedwyborczą. Wybory mogą wzbudzić więcej emocji, niż wzbudzają teraz, wystarczy dać na to okazję.

Na tym jednak się nie kończy. Są pewne sprawy, które należy przekazać w inne ręce. Mam tutaj na myśli Sprawy Zagraniczne. W mojej opinii Księstwo powinno prowadzić stałą, niezależną od zmieniającej się władzy, długofalową politykę zagraniczną. W tym celu chcę przekazać ją z powrotem do Jego Książęcej Mości. Jeżeli Książę chce zajmować się nią osobiście, będzie mógł to robić – jeżeli natomiast nie będzie tym zainteresowany – będzie możliwość powołania Legata Koronnego zajmującego się nią w imieniu JKM. Szczegóły Dwór Książęcy będzie musiał opracować osobiście.

Na koniec wrócę jeszcze raz do Ministerstwa Finansów. Stan rachunków RM nie napawa optymizmem. Postaram się jednak załatać tę „dziurę finansową” naturalnymi sposobami, nie nadużywając możliwości emisji waluty, chociaż w mojej opinii jest to najlepszy i najłatwiejszy sposób na rozwiązanie tegoż właśnie problemu. Chociaż uderzy to w pewne grupy, pojawi się więcej okolicznościowych znaczków w Poczcie Baridajskiej. W konkursach Rządowych nagrody nie będą zawsze walutą – postaramy się stworzyć nowe nagrody, w postaci innej niż pieniężna.

Kończąc program nie sposób wspomnieć o koalicji, jaka jeszcze przed wyborami została zawiązana. Oficjalnie, udało się nawiązać kontakt z partią Nowe Jutro, z którą liczę na ścisłą współpracę na linii Sejm-Rząd. Poza tym nawiązałem porozumienie z Santiago Vilarte von Hippogriffem oraz Olą Marcjan-Chojnacką. Liczę na owocną kadencję oraz pozytywną zmianę.
Dotacje
5 500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Piotr vel Bocian, Ola Marcjan-Chojnacka.
Serduszka
7 070,00 lt
Ten artykuł lubią: Piotr vel Bocian, Janusz Zabieraj, Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Kuba Hogh-Sedrovski, Avril von Levengothon, Joahim von Ribertrop von Sarm, Sorcha Raven, Ola Marcjan-Chojnacka, Hans Bouboulina-á-la-Triste, Michał Jerzy Potocki, Ludwik Tomović, Federico.
Komentarze
Piotr vel Bocian
Brzmi profesjonalnie. Przyjemnie mi się czytało i jestem ciekaw jak to wszystko się rozwinie.
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
Serduszko za wzmiankę o zalegających wnioskach. To jest w sumie jedyna rzecz, która - wybaczcie mocne słowo może nieprzystające do duchownego - mnie wkurwia w Sarmacji od samego początku. Ja rozumiem realiozę, bo sam na nią choruję (lekkie objawy albo i czasem bezobjawowo), ale jak idziesz do Rady Ministrów to wykaż się odpowiedzialnością.
Odpowiedz Permalink
Kuba Hogh-Sedrovski
Ambitnie i mądrze pomyślane. Dodatkowy plusik za Ministerstwo Sportu i wsparcie SLP i innych inicjatyw.
Odpowiedz Permalink
Laurẽt Gedeon I
Cytuję:
Dodatkowo chciałbym, aby model Rady Ministrów, który zostanie przeze mnie stworzony nie był ponownie zmieniany, co również zostanie zawarte w zarządzeniu.
Kanclerz nie ma takiego prawa, żeby akurat jego zarządzanie zostało w mocy prawnej na wieki, a poza tym to bez sensu, bo każdy Rząd musi zmierzyć się z czasami, w których przyjdzie mu rządzić.

Poza tym wierzę, w zapewnia kandydata o sprawnym wykonywaniu obowiązków ciążących na RM.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Ciekawie, nie powiem...Widać że szanowny Kandydat dobrze się przygotował. Robi wrażenie i duży + łatwość przekazu społecznego.
Permalink
Ludwik Tomović
Widać że program zdobył poparcie :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.