Kościół Rotryjski, Janusz Zabieraj, 05.05.2021 r. o 11:11
List Biskupa Angemont o Kościele Rotryjskim
Seria wydawnicza: Listy Pasterskie

3bS8k.png
Angemont, 5 maja 2021 r.
LIST BISKUPA ANGEMONT
o Kościele Rotryjskim

Umiłowani mieszkańcy Królestwa Hasselandu i całego Księstwa Sarmacji,

"[...] trwajcie niewzruszenie i trzymajcie się przekazanej nauki, której nauczyliście się czy to przez mowę, czy przez list nasz" (2 Tes 2, 15). Jako kardynał trzymam się tradycji, ale mając na nią wzgląd pragnę iść dalej. Działalność Kościoła Rotryjskiego budziła i budzi wątpliwości. Zdajemy sobie jednak sprawę, że wątpliwości te, a nawet i krytyka wynikają bardziej z niewiedzy niż z prawdziwej niechęci. Kościół, choć ma trwać przy tradycji, zmienia się. Przynajmniej zmienić się musi. Takie są w nim ruchy i płynące z nich postulaty, które nasiliły się zwłaszcza w ostatnim czasie.

Wielu z Was zapewne słyszało tezy głoszone przez byłego duchownego Kościoła Rotryjskiego Gagika Bagratydę. Były one zbyt radykalne, aby mogły się ostać w tym kształcie. Kościół Rotryjski jest bowiem otwarty na wszystkich - realnie wierzących bądź nie. Od zawsze jego rolą było wyłącznie naśladowanie realiów Kościoła Rzymskiego. Zresztą czym innym zajmujemy się w mikronacjach, jak nie pewnego rodzaju naśladowaniem. Odbijaniem Idei nie w świecie realnym, ale w wirtualnym. Realizujemy tutaj często swoje niespełnione pasje. Zostajemy politykami, władcami, naukowcami, sportowcami czy duchownymi. Możemy realizować się tak, jak nam się to tylko podoba. W odpowiedzi na tezy brata Bagratydy Synod Powszechny na Welii, który zwołałem jako Patriarcha Piotr, uchwalił adhortację De Rotriae Ecclesiae, w której ostatecznie wskazał istotę Kościoła Rotryjskiego.

Na podstawie wspomnianej adhortacji chcę wyraźnie zaznaczyć, że w swoim działaniu jako duchowni nie chcemy nikogo nawracać. Nie sprawujemy kultu ani nie prowadzimy działań prozelitycznych, ponieważ świat wirtualny nie jest miejscem na tego typu zachowania. Symulujemy wyłącznie strukturę, obyczaje oraz tradycje Kościoła. Rodzi się więc pytanie, jak to robić? Tutaj mam jedną odpowiedź i jest to odpowiedź w duchu aggiornamento, który panuje w Kościele Rotryjskim - tak, jak chcą tego kościoły partykularne.

Jestem zdania, że Kościół Rotryjski powinien położyć większy nacisk na działalność w kościołach partykularnych. Czas poluzować więzy między Państwem Kościelnym, a Kościołem Rotryjskim. Dlatego też jako Wasz biskup podjąłem decyzję o działalności wyłącznie w Księstwie Sarmacji. W Państwie Kościelnym złożyłem rezygnację z jedynego stanowiska rządowego, które pełniłem - Prefekta Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji. Moim marzeniem jest stworzenie własnej drogi biskup-lud w naszym Księstwie. Jak ta droga będzie wyglądać? Jest to pytanie do Was.

Nawiążę w tym miejscu do wywiadu, którego udzielił JKM Aleksander - król Dreamlandu. Zarzucił, że Kościół Rotryjski nie naśladuje realnego Kościoła w jego grzechach i wadach. Jeżeli chcecie, żeby tak było w Sarmacji, nie ma sprawy. Możemy spróbować prowadzić narrację, która uwzględni najciemniejsze strony Kościoła. Mogę czynić to sam, ale mogę też zaproponować, aby ktoś z Was - czy to jako świecki, czy jako duchowny mi w tym pomógł. W prowadzeniu takiej zabawy trzeba być jednak ostrożnym, aby nie przekroczyć granicy dobrego smaku.

Cały czas liczę, że przyjmiecie mnie dobrze jako swojego pasterza. Proszę o wsparcie i zaufanie. Pragnę nie tylko angażować się w Wasze życie na niwie kościelnej. Postaram się jeszcze bardziej ożywić Akademię Neksjalistyczną. Wrócę do pracy dziennikarza i poety. Będę walczył o stanowiska państwowe. Chcę niczym JFK powiedzieć - jestem Sarmatą. I chcę, byście kiedyś powiedzieli, że nim jestem.

3bZ34.png
Dotacje
1 000,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Konrad von Chamier-Gliszczyński, Michał Jerzy Potocki.
Serduszka
5 657,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm, Heinrich von Wattzau-Adertis, Michał Jerzy Potocki, Konrad von Chamier-Gliszczyński, Antoni Kacper Burbon-Conti, Fatima Marcjan-Chojnacka, Piotr de Zaym, Adam Muczek, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Piotr de Zaym
Odradzam narrację ukazującą ciemne strony Kościoła. Bo jeśli ktokolwiek pójdzie w tym kierunku, mogą się pojawić narracje, ukazujące ciemne strony innych instytucji i innych ludzi w realu - a czy chodzi nam o to? Czy mikronacje mają odzwierciedlać to, co w realu najgorsze? Według mnie - nie.
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@PiotrdeZaym Coś żartobliwego stworzę, ale właśnie dalej nie widzi mi się iść w bagno. Chciałbym, abyśmy opracowali coś własnego.
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
Czy jednak mikronacyjne ustroje, projekty i państwa nie powinny być jakąś formą utopijnej wersji rzeczywistości? Naśladowanie jest w porządku, ale dlaczego czerpiąc pomysły z realnych wydarzeń czy instytucji, koniecznie trzeba zawrzeć również te wydarzenia czy czyny, które były i są haniebne, których jakaś instytucja się wstydzi?

Inną kwestią jest rozdzielenie instytucji rzeczywistej od tej wirtualnej - naśladowanie przecież nie musi znaczyć bycia identycznym, a oczekiwanie że osoby, które pewnie w dużej większości nie mają nic wspólnego z realnymi instytucjami Kościoła, bedą naśladować błędy i wady swoich realnych odpowiedników - coś zupełnie irracjonalnego dla mnie.

Osobiście życzę powodzenia w ponownej aktywności w Sarmacji - rozwijaniu działalności Kościoła Rotryjskiego, Akademii Neksjalistcznej czy piastowaniu innych urzędów. Miło ponownie powitać w Sarmacji. :)
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@Antoni Chciałem się odnieść do słów JKM Króla Dreamlandu...
Odpowiedz Permalink
Antoni Kacper Burbon-Conti
@Zabieraj Proponowałbym raczej nie brać sobie uwag JKM do serca, chyba szkoda zawracać sobie tym głowę. Róbcie dobro, bądźcie sobą i cieszcie się, że nie macie wielu wad. Te realne grzechy trawiące instytucje Kościoła zostawcie w realu. To oczywiście moje zdanie, ale zachęcam do rozważenia.
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
@Zabieraj przede wszystkim nie brałbym tego wywiadu na serio. A dróg do rozwijania aktywności jest wiele, jak dla mnie niedoceniania jest ta stricte teologiczna. Zróbmy panel dyskusyjny nt. jakiegoś fragmentu z Ojców Kościoła, czy odpalmy miniwykłady z takiego zakresu, coś w tym stylu
Odpowiedz Permalink
Adam Muczek
Pomogę Jego Eminencji w narracji.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Dobrze napisane , jednaka też odradzę. Pomysł o pisaniu o ciemnej stronie Kościoła. Mamy to na co dzień, nie potrzebuje tego tutaj :)
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.