Krótka odpowiedź Alusiowi de la Ciprofloksja
Seria wydawnicza: Felietony na Piechotę

Cytuję:
Goniec Ilustrowany, nr V z 2020 r. Wywiad z Alusiem de la Ciprofloksja

Nie wiem czy Rotria nie odgrywa tego elementu, wszakże także w realowym Kościele Katolickim, ministranci Snickersa od proboszcza dostają jedynie za pobyt za drzwiami plebanii.

Owszem, ale tam nie ma w ogóle ministrantów. Gdyby chcieli naprawdę dobrze odgrywać kościół, to byłyby i gosposie, i nieślubne dzieci księdza, i ministranci, i snickersy. A tutaj nic. Zero. Kompletna pustka. Z jakiegoś powodu wszyscy tam są przykładnymi kardynałami, którzy rozszerzają swoje wpływy. Zupełny brak kontaktu z własną seksualnością. Czy wynika to z prostego bycia nerdem? Czy może w wyniku traumatycznych przeżyć z czasów dzieciństwa ta sfera została wyparta do podświadomości? To frapujące pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Myślę jednakże, że w tym momencie warto pozostawić czytelników w stanie tego zawieszenia, by z jeszcze większą niecierpliwością oczekiwali kolejnego wywiadu ze mną.
Odpowiem krótko. Nie jesteśmy nerdami, po prostu mamy udane życie seksualne w realu, stąd nie musimy czerpać podniet w Internecie. Jeżeli zaś szanowny Aluś nie znajduje satysfakcji erotycznej w prawdziwym życiu, to musi spuszczać się (w przenośni, a może i dosłownie) nad tymi tematami w mikronacjach. To, że wcielam się w duchownego nie oznacza, że w rzeczywistości jestem fanatykiem albo dziwakiem. Tak trudno o tym pomyśleć czy może lepiej wszędzie dosrać "czarnemu", bo tak również w mikroświecie jest przyjemniej.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
4 887,00 lt
Ten artykuł lubią: Albert Jan Maat von Hippogriff, Santiago Vilarte von Hippogriff, Aleksy Faradobus, Joahim von Ribertrop von Sarm, Fatima von Hohenburg Marcjan-Chojnacka, Anna Habsburg, Konrad von Chamier-Gliszczyński.
Komentarze
Henryk Leszczyński
UFFFFF. skończyłem.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Tak z ciekawości - to jest polemika właściwie... z kim? Kiedy ten "Goniec" się ukazał - rok temu? I gdzie? O kto to "Aluś"?
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@PiotrdeZaym Tak, w listopadzie 2020, ale dopiero teraz do niego dotarłem. Aluś de la Ciprofloksja to mikronauta z Ciprofloksji. Działał kiedyś w Demokracji Surmeńskiej pod kobiecym nazwiskiem.
Odpowiedz Permalink
Aleksy Faradobus
Jeszcze dodam że to JKM Aleksander, Król Dreamlandu.
Odpowiedz Permalink
Henryk von Wattzau-Adertis
Niektórzy nie rozumieją, że w mikronacjach wcielamy się i odgrywamy pewną postać. To, że ktoś jest duchownym w Sarmacji, nie znaczy, że w realu też jest. Come on!
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@Henryk W Starym Hasselandzie mieliśmy duchownego, który w realu został potem biskupem (u nas się wprawiał?...) ale bardzo małego kościoła, który ostatecznie upadł. Dziś jest biskupem jednoosobowego Kościoła...
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@PiotrdeZaym Jest niezależnym biskupem nurtu liberalnego katolicyzmu. Bardzo szanuję tego biskupa jako duchownego i człowieka.
Odpowiedz Permalink
Aleksander
Cytuję:
Nie jesteśmy nerdami, po prostu mamy udane życie seksualne w realu

Ale chyba nie między sobą, co chłopaki?
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@Alus To już co kto lubi. ;)
Odpowiedz Permalink
Torkan Ingawaar
Ale mimo wszystko dobrze bybyło, gdyby Prymas jednak tytułował w swoim artykule JKM Króla Dreamlandu i Scholandii w sposób odpowiedni.
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@Torkan Zatytułowałem tak, jak podpisał się w wywiadzie.
Odpowiedz Permalink
Michał Jerzy Potocki
Cytuję:
Niektórzy nie rozumieją, że w mikronacjach wcielamy się i odgrywamy pewną postać. To, że ktoś jest duchownym w Sarmacji, nie znaczy, że w realu też jest. Come on!
Zgadzam się z Pańskim stwierdzeniem. Nie tylko odnośnie tej sytuacji ale tak ogólnie. To jest urok mikronacji. Możemy być tutaj kim chcemy. Wcielamy się w postacie i razem bawimy się.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@Zabieraj Ja go też szanuję, zresztą, sympatyczny człowiek - ale napisałem prawdę: jest biskupem, który utracił swój Kościół.
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
@PiotrdeZaym To prawda. Sam zlikwidował. :) Jest też naukowcem, chyba został na uczelni, widziałem jakieś wystąpienia na konferencji.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
@Zabieraj Jako duchowny - nazywało się to chyba Kościół Mocy Prawiecznej - był w "starym Hasselandzie" świetny. Stworzył religię uniwersalną, można powiedzieć - prachrześcijańską, w której występował Bóg nienazwany, jako owa "Moc Prawieczna". Moim zdaniem z punktu widzenia mikronacji była to szczególna, akceptowalna przez niemal wszystkich, v-religia.
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.