Moje Sarmackie oczy na świat
Seria wydawnicza: Felietony na Piechotę

Sarmacja jest bardzo fajna, myślę że jak dostanę obywatelstwo, to w przyszłości dostanę jakąś funkcję. Moje oczy na świat w Sarmacji są takie, że Sarmacja nawiązała stosunki z dużymi państwami. Jak też dostanę obywatelstwo będę kandydował do Sejmu. Myślę też że jako Sarmata będę dbać dbać o dobro Ojczyzny.
Dotacje
0,00 lt
Nikt jeszcze nie zasponsorował tego artykułu.
Serduszka
2 587,00 lt
Ten artykuł lubią: Janusz Zabieraj, Gotfryd Slavik de Ruth, Anna Habsburg.
Komentarze
Piotr de Zaym
Funkcję można dostać w każdej chwili. Ale niespecjalnie rozumiem drugie zdanie. Sarmacja nawiązała - czy ma nawiązać? I co to są "duże państwa"?
Odpowiedz Permalink
Aleksy Faradobus
To określenie tych państw z którymi Sarmacja nawiązała stosunki.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Nadal nie rozumiem :) Co znaczy "oczy na świat... są takie, że Sarmacja nawiązała stosunki"? Sarmacja przez wiele lat swego istnienia nawiązywała stosunki z wieloma państwami, dużymi i małymi, to nie jest żadna nowość.
Odpowiedz Permalink
Aleksy Faradobus
Oczy na świat to jest moje nawiązanie do tego że się interesuję dyplomacją.
Odpowiedz Permalink
Janusz Zabieraj
Może wreszcie się Pan ustatkuje.
Odpowiedz Permalink
Hans Bouboulina-á-la-Triste
Życzę powodzenia.
Odpowiedz Permalink
Aleksy Faradobus
Bądźmy Łagodni.
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Ciekawe, proste i konkretne spojrzenie na swój udział w KS.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.