Nie znam się, lecz się wypowiem, czyli odnośnie powrotu przemyślenia moje

Niedawno minęła moja pierwsza sarmatnica. No chyba, żeby liczyć to od uzyskania obywatelstwa, wtedy byłaby ona kiedy indziej. Jeszcze te jedenaście miesięcy temu wyobrażałem ją sobie zupełnie inaczej. Czy to przez ostatnie wydarzenia, czy nie, bardziej skłaniałbym się w kierunku tego drugiego, wszyscy o tym zapomnieli, nawet ja. Trudno. Są ważniejsze kwestie, każdy to wie.

W czasie, gdy inni wieszczyli sobie upadek Sarmacji i inne ciekawe rzeczy, ja kontynuowałem, a właściwie finalizowałem swoją włóczęgę po Nordacie, i w sumie to również po innych miejscach mikroświata. Oczywiście, tak jak zwykle, czekało wiele rozczarowań i dużo mniej rozradowań. Wróciłem jednak bardziej doświadczony niż przed - w sumie dość nieplanowaną podróżą - będącą zbiorem gorzkawych przypadków. Niemniej wróciłem. Trochę czasu upłynęło, ale jednak. Znów jestem w większości przypadków ignorowany, co jednak teraz na swój sposób mi pomaga. Przez pewien niedawny okres czasu chciałem się całkiem wycofać, zostać biernym obserwatorem mikroświata. Jednakże rola obserwatora angażującego się w niektóre sprawy mi odpowiada. W zasadzie moja działaność - tak jak i powrót - niewiele zmieni. Kto mnie ignorował, ten zapewne będzie ignorował, kto nie znosił, będzie nie znosił, kto czekał na to, temu gratuluję, bo jest w szlachetnej mniejszości. Kto wcześniej kosił mnie podatkami, temu gratuluję również i życzę udanych zbiorów... Zakładając, że w przyszłości będą podatki. Może aktywność odrobinkę ode mnie urośnie. Może będę znów nieudolnie starał się rzucić wyzwanie jakiemuś szlachcicowi w bezwzględnej walce o jakieś stanowisko, niemniej w to akurat wątpię, bo wbrew pozorom umiem uczyć się na błędach. Jeśli ktoś chce to wyśmiać, proszę bardzo, lubię sprawiać, że inni ludzie się śmieją, nawet moim kosztem. Przyzwyczaiłem się do docinek.


Zatem na koniec optymistyczny akcent. Wróciłem. Bardziej doświadczony, z brutalnie prawdziwym obrazem mikroświata, niedoskonałego, lecz mającego miejsca, gdzie można schronić się na odpoczynek od burzy chaosu na zewnątrz. Mimo wszystko wróciłem. Do korzeni. Przybranych nieco, ale jednak. Jeśli kogoś tymi przemyśleniami obraziłem, to przepraszam. Jestem tylko człowiekiem, jak my wszyscy. A piszę to tak sobie, z czystej ludzkiej chęci. Dziękuję, jak ktoś dotrwał do końca tego jakże nudnego wywodu.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: Gotfryd Slavik de Ruth.
Serduszka
5 845,00 lt
Ten artykuł lubią: Joahim von Ribertrop von Sarm, Filip I Gryf, Piotr vel Bocian, Taddeo von Hippogriff-Piccolomini, Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek, Santiago Vilarte von Hippogriff, Piotr Jankowski, Laurẽt Gedeon I, Gotfryd Slavik de Ruth.
Komentarze
Piotr vel Bocian
Trzymam kciuki, by kolejny etap działalności w KS był bardziej pozytywnie odczuwalny :)
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Emert polityczny? Ile wytrzymasz w takiej deklaracji?

Musiałem :P
Odpowiedz Permalink
Prokrustes
Ja kolegi nie kojarzą. Nie będę więc wyśmiewał ale zachęcam do działania :]
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
Cóż, niestety posadka w Wedli ostatecznie wygasła, lenno odeszło w siną dal, a ja muszę zmienić nazwę instytucji z Wedla na coś innego, niemniej jednak liczę, że w przyszłości będziemy jeszcze współpracować. Bardziej owocnie niż poprzednio :)
Odpowiedz Permalink
August van Hagsen de la Sparasan
Szczerze mówiąc, Baridas nie leży w strefie moich zainteresowań już od dawna. Ale może przy innej okazji...
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
@AugustvHipogriff spoko, w mojej już też nie leży :D
Odpowiedz Permalink
Santiago Vilarte von Hippogriff
@AugustvHipogriff do Hasselandu wchodź jakbyś wyszedł z niego na kwadrans
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Powiem tak po tych ostatnich samych hiobowych wieściach. To dobrze że w końcu pojawiaj się inne tematy, a nic tak mnie nie interesuje jak ludzkie historie. Dziękuję że się tym ze mną podzieliłeś :)
Permalink
Michaś Elżbieta II
@AFvTD musi być jakiś wedel, skądś musimy czerpać v-ptasie v-mleczko!!!
Odpowiedz Permalink
Alfred Fabian von Hohenburg Tehen-Dżek
@defloriusz zrobimy Milkę w Hasselandzie :D
Odpowiedz Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.