Dwór Książęcy, Andrzej Fryderyk, 26.10.2020 r. o 03:42
Orędzie Książęce – alokucja abdykacjyjna

Artykuł został oznaczony jako Artykuł na Medal.
FOl4aP65.png
Drodzy Obywatele Księstwa Sarmacji,

w normalnej sytuacji w tym miejscu powinno znaleźć się podziękowanie wielu, wielu osobom, które pomagały w rozwoju naszego Księstwa Sarmacji. Niestety, orędzie to wygłaszam w znacznie smutniejszej chwili, Chwili, gdy trzy krainy, które były związane z Księstwem Sarmacji siłą niemal nierozerwalną, więź tę postanowiły jednak zakończyć.

Każdy kto czytał moje przemowy elekcyjne, każdy kto czytał moje orędzie intronizacyjne doskonale będzie wiedział, że jest to sytuacja, w której jednoznacznie można stwierdzić że zwiodłem jako Książę Sarmacji. Nie ma żadnego argumentu, który by mógł temu zaprzeczyć – wizja Sarmacji będącej centrum mikroświata i unią wirtualnych państw pozwalających na wspólne działanie kreatywne upadła, jako niemożliwa do zrealizowania. Z uwagi na to z dniem dzisiejszym jestem zmuszony opublikować akt abdykacji, oddając Tron Książęcy w ręce osób, których wizja na Księstwo Sarmacji będzie z pewnościa zgoła inna.

Nie ukrywam że odchodzę rozżalony. Nie planowałem rządów długich, zależało mi na rządach technicznych, przywracających jedność Księstwa Sarmacji i szacunek dla Księcia w relacjach wewnętrznych i zewnętrznych. Zależało mi na dostosowaniu systemu informatycznego do dzisiejszych realiów. Zebrałem wokół siebie grupę osób kreatywnych, których pomysły mogły tchnąć w Sarmację wiele świeżości. Jednocześnie zbierałem osoby doświadczone, które mogły pomóc w powrocie do tradycyjnych wartości Księstwa Sarmacji. Jestem rozgoryczony, że to wszystko musiało się skończyć przedwcześnie. Jednak musiało. Relacje wewnętrzne w Księstwie Sarmacji były tak napięte i kreowały tak wielkie uprzedzenia i niechęć, że w pewnym punkcie eskalacji, nie dało się tego już zatrzymać.

Niektórzy zarzucają mi zdradę, wytykając zaangażowanie w projekt „Unia Państw Niepodległych”, mającym być w założeniu formalną unią Baridasu, Dreamlandu, Sclavinii i Teutonii. Wszelkie pytania i oskarżenia muszę więc rozwiać – tak, aktywnie wspierałem ten projekt technicznie i wieczą od momentu, gdy bez żadnego cienia wątpliwości odejście każdego z trzech podmiotów ze struktur Księstwa było przesądzone i nieuniknione. Nie wyrażam zgody i oświadczam, że będę egzekwować sprawiedliwość od każdej osoby, która moim dobrym imieniem, godzinami przeznaczonymi na próbę ratowania sytuacji i stresem, którego żadnymi jednostkami zmierzyć się nie da, wymykać będzie się od własnej odpowiedzialności za obecną sytuację. Zrobiłem wszystko co mogłem i podjąłem każdą możliwą decyzję, która mogła zapewnić jedność i integralność Księstwa Sarmacji, z poszanowaniem praw i wolności każdego obywatela Księstwa Sarmacji.

Jestem zadowolony, że w tych ciężkich czasach, gdzie część obywateli zdecydowała się obrać inną niż Księstwo drogę, widać chęć jednoczenia się i budowy. Wierzę, że nawet w obliczu tak przykrych wydarzeń, wspólnymi siłami obywateli dokonają się potrzebne reformy, by Księstwo nawet w tak ciężkiej sytuacji funkcjonowało prawidłowo. Mam nadzieję i wierzę, że obecna sytuacja przełoży się na wzrost zaangażowania Sarmatów w budowę spójnego Księstwa Sarmacji. Dziś do pracy trzeba każdych rąk do pracy, nawet osób, które w wyniku poprzedniej afery popełniły błąd. Potrzeba też tych których swoim czynem lub słowem sprzeniewierzyły się porządkowi prawnemu Księstwa Sarmacji. Wobec tego zadecydowałem, że słuszne jest ogłosić abolicję generalną i amnestię wobec przestępców skazanych na karę inną niż banicję. Jednocześnie zaciera się wszelkie skazania.

Na samym końcu chciałem podziękować. Nie wymienię tutaj imiennie wszystkich, których powinienem, za co z góry przepraszam. Jednak każdy, kto dołożył choć cegiełkę w budowę Księstwa Sarmacji, to niech wie, że także i on zasłużył na podziękowania. Chciałbym jednak wymienić tu kilka osób.

Helwetyku – dziękuję Ci za pomoc w pierwszych dniach, szczególnie z grafiką i za pomoc w początkowym ogarnięciu. Jest mi niezmiernie żal i strasznie przykro, że Twoja praca poszła na marne w tak krótkim czasie…
Avrilu – dziękuję Ci za zaangażowanie w budowę systemów informatycznych Księstwa. Za to, że byłeś przez moje rządy aktywny i wspierałeś mnie. Strasznie mi żal, że nie zdążyłem pomóc Ci z tym, co obiecałem…
Karolino – dziękuję Ci za wsparcie w budowie Dworu Książęcego, nawet jeżeli odmęty reala utrudniały Ci pełne zaangażowanie;
Orjonie – dziękuję Ci za organizację techniczną rzeczy na dworze, wsparcie merytoryczne i wszystko co zrobiłeś;
Julietto – dziękuję Ci za Twoje nieskończone pomysły, które przerabiałaś na realne inicjatywy;
Olu – dziękuję Ci za wszelkie wsparcie graficzne, ale też i merytoryczne, wiedzą o mikroświecie, która była nieoceniona;
Alfredzie – dziękuję Ci za próbę podjęcia się trudnego zadania bycia Rzecznikiem Dworu;
Brunonie - dziękuję Ci za zaangażowanie w budowę prawa – nawet jeżeli nie zgadzaliśmy się do fundamentów. I dziękuję za pomysły, których do realizację niestety nie doszło;
Prokrustesie – dziękuję Ci za Twoje zaangażowanie w budowę systemów Księstwa dla nowych i powracających obywateli i integracje aplikacji zapomnianych;
Joanno – dziękuję Ci za wytrwałość w walce o utrzymanie integralności Księstwa Sarmacji, nawet jeśli ostatecznie skończyło się to porażką;
Adrianno – dziękuję Ci za wszelkie wsparcie które mi okazałeś i w budowę Republiki Baridas;
Ludwiku – dziękuję Ci za Twoje niestrudzone zaangażowanie w budowę nowej Konfederacji Sclavińskiej;
Bartoszu – dziękuję Ci za głos rozsądku w tej lawinie wzajemnej niechęci i za Twoje zaangażowanie w odbudowę Starosarmacji;
Piotrze – dziękuję Ci za Twoją niekwestionowaną wierność Księstwu i stanie na straży Hasselandu;
Wojciechu – dziękuję Ci szczególnie za Twoją radę, że powinienem się zastanowić kim chcę być, będąc na Tronie Książęcym;
Tomaszu – dziękuję Ci za wszelkie rady, jakie mi udzieliłeś, gdy obejmowałem Tron Księżacy.
Mateuszu – dziękuję Ci za radość jaką miałeś, gdy tworzyłeś Złoty Róg, dzięki której zrozumiałem w pełni, czym winny być mikronacje;
Ramaelu – dziękuję Ci za każdą grafikę, każdą radę i wszystko co zrobiłeś dla Księstwa Sarmacji;
Sewerynie – dziękuję Ci za wszelką pomoc prawną i rady, jakie mi niejednokrotnie udzielałeś;
Gotfrydzie – dziękuję Ci za niezaprzeczalną wierność Księciu i Księstwu
Danielu – dziękuję Ci za sprawowanie pieczy nad Trybunałem Koronnym w tych trudnych i konfliktowych czasach;
Guedesie - dziękuję Ci za merytoryczną pracę w Sclavinii, w szczególności historyczną;
Joahimie – dziękuję Ci za zaangażowanie w budowę Sclavinii;
Krzysztofie – dziękuję Ci za niestrudzony zapał, z jakim działasz, promując swoje inicjatywy;
Grzegorzu – dziękuję Ci za pracę jako prefekt i Minister Spraw Zagranicznych;
Cillianie – dziękuję Ci za aktywną pracę na rzecz Teutonii;
Antoni – dziękuję Ci za powrót i podjęcie trudu pracy jako Prefekt Generalny;
Henryku - dziękuję Ci za realne deklaracje współpracy, pomimo drastycznych różnic w poglądach;
Albercie – dziękuję Ci za te kilka życiowych rozmów i wszelkie wsparcie;
Filipie – dziękuję Ci za oferowaną i realną pomoc po przejęciu obowiązków książęcych;
Taddeo – dziękuję Ci za okazywaną wierność ustalonym zasadom;
Santiago – dziękuję Ci za rozmowy prywatne, zainteresowanie Sarmacją i te kilka partii szachowych;
Torkanie – dziękuję Ci za zwrócenie uwagi, jak istotna jest wolność słowa;
Betelu – dziękuję za wszelkie dary, które mi oferowałeś…
… wiem, że wiele osób mogłem pominąć… Chciałbym jednak teraz wszystkim Wam podziękować za to zrobiliście dla Sarmacji i dla mnie osobiście. Dziękuję.

Dziękuję też każdemu, kto dołączył do Rady Ocalenia Sarmacji i zachęcam każdego byłego i obecnego obywatela Księstwa Sarmacji, któremu zależy na dobru wspólnym o dołączenie do tejże organizacji.

Nie mówię „żegnam” lecz do zobaczenia. Czy to w Srebrnym Rogu, czy Angemoncie.

Wierzę, że Sarmacja będzie trwać silna.
Dotacje
500,00 lt
Dotychczasowi donatorzy: BetelRigSun (Karol von Sarm).
Serduszka
12 634,00 lt
Ten artykuł lubią: Heweliusz Popow-Chojnacki, Antoni Kacper Burbon-Conti, Albert Jan Maat von Hippogriff, Orjon Surma, Filip I Gryf, Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz, Grzegorz Tomasz Jakub Czartoryski, Joahim von Ribertrop von Sarm, Albert Felimi-Liderski, Michał Jerzy Potocki, Sorcha Raven, Ludwik Tomović, Daniel January von Tauer-Krak, Severin Verwaltung-Esteladio, Mateusz Wilhelm, Cillian Saerucaeg, Torkan Ingawaar, Gustaw Fryderyk von Hippogriff, Santiago Vilarte von Hippogriff, Laurẽt Gedeon I, BetelRigSun (Karol von Sarm), Adam Jerzy Piastowski.
Komentarze
Antoni Kacper Burbon-Conti
Chwila smutna. Czasy trudne. Myślę jednak, że WKW podjął właściwą decyzję. Mimo czasu i pracy włożonych na rzecz Sarmacji, nie udało się WKW postawić sarmackiej jedności i wielkości na piedestale książęcych wartości. I choć w ostatnich dniach (tudzież tygodniach) zabrakło dobrej woli wielu stron ostatnich decyzji, to myślę, że WKW stracił wiarę w istnienie jako takiej Wspólnoty Sarmackiej.

Wierzę, że mimo abdykacji WKW będzie czuwał nad Sarmacją jak nad własnym dzieckiem, które zaczyna wkraczać w nieco inny, bardziej skomplikowany, ale dorosły czas.
Dziękuję za miłe słowo o mojej osobie i personalnie dziękuję WKW za pracę na rzecz Sarmacji, mimo tych trudnych czasów, w których przychodzi WKW się żegnać z Sarmatami.

Sarmacja silna będzie trwać.
Odpowiedz Permalink
Orjon Surma
WKW,
dziękuję również za nieoceniona pomoc w ciągu zarówno naszej wspólnej pracy na Dworze, jak i wcześniej. Mimo wszystko jest mi przykro, że koncepcja, której broniliscie i chcieliście, żeby się spełniła, okazała się fiaskiem. Nie czas i miejsce teraz na wymienianie winnych. To zapewne osądzi historia. Niemniej pracę na Waszym dworze z pewnością będę pamiętał dobrze i wracał do niej z sentymentem :)
Odpowiedz Permalink
Krzysztof Hans van der Ice
Dziękujemy za wszystko WKW!
Odpowiedz Permalink
Filip I Gryf
WKW,

Mimo takiego finału (albo dzięki takiemu finałowi) panowania doceniam działania i wkład w normalne funkcjonowanie KS pomimo nienormalnej sytuacji. Według mnie (i pewnie znajdą się osoby, które by mnie poparły) to co miało nadejść było nieuniknione. Mam nadzieję, że WKW nie odejdzie na zawsze, wróci z nowymi siłami i przezwycięży wszelkie trudności. ;-)
Odpowiedz Permalink
Joahim von Ribertrop von Sarm
Dziękujemy za wszystko WKW!
Odpowiedz Permalink
Grzegorz Tomasz Jakub Czartoryski
Dziękujemy za wszystko, niestety teraz Sarmacja będzie miała ciężki orzech do zgryzienia.
Odpowiedz Permalink
Severin Verwaltung-Esteladio
Dziękuję za rozsądne panowanie. Zawsze winszowałem prawniczego zmysłu i wielkiej dozy ogłady. Biurokraci są dumni. Nadto, szczerze doceniam, że mimo ostatnich trudów, znalazł WKW chwilę by mi imiennie podziękować. Kłaniam się Waszej Książęcej Wysokości. Mimo okoliczności, dobrze będę wspominał panowanie X Księcia Sarmacji.
Odpowiedz Permalink
Piotr de Zaym
Żal.
Szkoda.
Odpowiedz Permalink
Michał Franciszek Lubomirski-Lisewicz
Dziękuję za to panowanie, Wasza Xiążęca Wysokość.

Szkoda, że wszystko tak się zakończyło.
Ale być może zmiany są potrzebne.

Panowanie WKW dobrze się zapowiadało, niestety doszło do różnych konfliktów i nieprzewidzianych sytuacji. WKW ponadto starał się naprawić sytuację, ale pomimo tego nie udało się uratować koncepcji Księstwa Sarmacji jako konfederacji niepodległych państw. Mam nadzieję, że w obecnej sytuacji dojdzie do pokoju i zgody międzynarodowej i zażegnania konfliktów.

Życzę wszystkiego dobrego!
Odpowiedz Permalink
Brunon Krasnodębski
Szkoda, że tak wyszło. Ufam, że wspólne plany uda się jeszcze zrealizować na płaszczyźnie ponadnarodowej. Powodzenia w dalszym v-życiu, WKW!
Odpowiedz Permalink
BetelRigSun (Karol von Sarm)
Ech… A pomyśleć, że uważałem Cię, @AF za super-władcę, że nie popełnisz błędów… Wierzyłem z całego serca, lecz się przeliczyłem… Jednak w całości to nie Twoja wina :)
Odpowiedz Permalink
BetelRigSun (Karol von Sarm)
@Antoni I niech będzie potęgą, taką, która się nie rozpadnie!
Odpowiedz Permalink
Gotfryd Slavik de Ruth
Powiem tak, powodzenia na nowej drodze życia. Dobrze mi się z WKM pracowało; szkoda że tak to się kończy tu i teraz.
Permalink

Musisz się zalogować, by móc dodawać komentarze.